Upadłości
W USA seria poważnych katastrof wywołała panikę wśród towarzystw ubezpieczeniowych, od których domagano się odszkodowań. A w roku 1993 ostrzeżono przed błyskawicznie rosnącym długiem państwowym oraz deficytem budżetowym. Trudności gospodarcze dają się we znaki i w biednych jak i w zamożnych krajach. Liczba upadłości banków odnotowana ostatnio w USA jest największa od czasu wielkiego kryzysu z lat trzydziestych. Pewien znawca ekonomii napisał: Doszło do tego, że system bankowy stał się chyba równie kruchy jak w latach dwudziestych — tuż przed załamaniem się. Pewien obserwator wspomniał o zbliżaniu się huraganu, który grozi katastrofą w gospodarce światowej. Inny powiedział: Uczucie, że czas nagli, nie wynika już z obawy, iż w powiązaniach międzynarodowych pojawią się groźne napięcia; są one faktem. Czy można ufać, że ekonomiści wyprowadzą narody z tych tarapatów? Jeden z nich wyraził opinię, że ogół prognoz jest tak zatrważający, iż nie ulega wątpliwości, że ich twórcy przede wszystkim sieją zamieszanie.